Nowe składowisko odpadów w powiecie radomszczańskim. Zyskają między innymi... piotrkowianie

ePiotrkowRadomsko Czwartek, 22 sierpnia 201912 3970
To ważna inwestycja dla naszego regionu, bo dzięki stworzeniu na terenie Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Płoszowie pod Radomskiem dodatkowego miejsca na wywóz śmieci, nie będą one musiały być przewożone np. do Opoczna. Tym samym mieszkańcy nie muszą martwić się wysoką podwyżką cen ich odbioru.

Ładuję galerię...

Nowe składowisko oficjalnie otwarto w czwartek (22 sierpnia). Co gdyby takiego miejsca nie było? - Wtedy wzrost cen za wywóz odpadów mógłby być ogromny. To choćby ze względu na to, że musielibyśmy kupić co najmniej 3 dodatkowe pojazdy, a koszt każdego z nich to około 800 tys. zł. Poza tym śmieci musiałyby być przewożone na wysypisko oddalone nawet o ponad 200 km od naszego regionu, na przykład do Jurkowa w Małopolsce. Ja osobiście nie wyobrażam sobie by takie miejsce jak to nie powstało. My przyjmujemy również odpady z Piotrkowa Trybunalskiego, 50% wszystkich śmieci z Piotrkowa trafia właśnie do nas - mówił Marek Glądalski, prezes PGK w Radomsku.

 

Stworzenie nowego składowiska jest o tyle istotne, że dotychczasowe, zlokalizowane tuż obok, będzie funkcjonować jeszcze przez zaledwie 2 miesiące. To nowo otwarte będzie z kolei służyć mieszkańcom regionu przez co najmniej 15-18 lat. Co ważne, ma być bezpieczne dla środowiska. - Kluczowe przy budowie tego typu obiektów jest to by toksyczne "odcieki" nie przenikały do gleby. Wykonaliśmy niezwykle szczegółowe badania szczelności zastosowanej powłoki. Wynik jest całkowicie pozytywny. Nie stwierdziliśmy żadnych problemów związanych z jej przeciekaniem - dodał Ireneusz Pałac, prezes zarządu firmy Foleko, czyli wykonawcy obiektu. A sprawdzić należało rozległy teren bo obiekt ma pomieścić około 320 tys. metrów sześciennych odpadów.

 

W stworzeniu nowego składowiska uczestniczyła duża grupa osób, wśród których nie zabrakło też przedstawiciela rządu. - Chciałbym aby powiat radomszczański stał się wizytówką całej Polski. Jeśli uda się wprowadzić nowe technologie to obiekt, który dziś otworzyliśmy, będzie mógł działać znacznie dłużej niż przewidywany okres kilkunastu lat. Mam nadzieję, że odzysk na tutejszym składowisku będzie bardzo duży, a w związku z tym śmieci będzie coraz mniej. Przedstawiciele Polskiej Akademii Nauk znają już takie rozwiązania, dzięki którym można już odzyskiwać nawet do 95% z przetworzonych odpadów. Poza tym być może uda się też wprowadzić inne rozwiązania, które pozwolą nam by przy wykorzystaniu śmieci wesprzeć lokalne przedsiębiorstwa ciepłownicze, co zredukowałoby ilość spalanego tu węgla - mówił Krzysztof Maciejewski, poseł na sejm RP.

 

W czwartkowym otwarciu uczestniczyli również prezydent Radomska Jarosław Ferenc, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi Krzysztof Miedzianowski, a także radomszczańscy samorządowcy. 


Zainteresował temat?

3

0


Komentarze (12)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

ads ~ads (Gość)24.08.2019 13:20

wszystkie smieci świata powinny lądować w wulkanach, śmieci wyszły z ziemi i w ziemie się obrócą, Ziemia nie ma uprzedzeń do plastiku bo plastik wyszedł z Ziemi.

10


Nutka ironii ~Nutka ironii (Gość)23.08.2019 20:14

Bardzo lubię te wszystkie poselskie "konkrety" <<Chciałbym>>, <<Mam nadzieję>>, <<być może uda się>>... Zamiast otwierać kolejne wysypiska, to powinniśmy się zastanowić nad odzyskiwaniem surowców. Ale po co? Przecież łatwiej wziąć kasę od ludzi, wykopać dół i tam wrzucać śmieci...tylko okolicznych mieszkańców żal...

00


cwaniak z miejskiej gazowni ~cwaniak z miejskiej gazowni (Gość)22.08.2019 17:59

Ziemby nie było ? niemożliwe !!!!!!!!!!!!!!

21


gość ~gość (Gość)22.08.2019 17:52

Jak bym miał kasę to bym to zrobił koło piotrkowa i jeszcze zarobił no ale kasy nie ma

22


Zdzisław Smolak Zdzisław Smolakranga22.08.2019 21:40

W krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty obywatelskie za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. Jest to tak zwany system naturalnego monopolu gminnego określany jako "in house". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach... Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: &#8222;fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii, Belgii i w pozostałych krajach &#8222;starej Unii&#8221; w których system zadań publicznych realizowany jest przez spółki komunalne, w ramach in-house jest zdecydowanie tańszy. DLATEGO, ŻE Z SAMEJ DEFINICJI SPÓŁKI GMINNE POWINNY BYĆ NON PROFIT, BEZZYSKOWE. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje&#8221;&#8230; Mimo tej prostej i trafnej diagnozy ilustrującej to na czym polega &#8222;polski problem&#8221; w odpadach &#8211; nadal wielu rżnie głupa, że wystarczy dobrze napisana specyfikacja przetargowa na wyłonienie operatora kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców&#8230; Jeśli jedynym zadaniem gmin i ich związków jest ogłaszanie przetargów na wyłanianie tych co chcą wygodnie żyć z comiesięcznych opłat polskich rodzin - to mamy niekończący się wyścig cen według scenariusza - www.pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523 &#8230; Elementami tego scenariusza są liczne pożary odpadów na składowiskach i w halach &#8211; bo to daje dodatkowe dochody od ubezpieczycieli&#8230; Porzucone &#8222;niczyje&#8221; odpady usuwane na koszt podatnika &#8211; to też zjawisko nieznane w innych krajach Europy&#8230; Miejmy nadzieję, że w następnej kadencji rząd zajmie się implementacją unijnych zasad systemowych polegających na przejęciu gospodarki odpadami przez zakłady użyteczności publicznej non-profit - tak jak jest to w krajach których osiągnięcia wyznaczają standardy w tej dziedzinie dla całej Europy&#8230;

20


Władca Facebuka ~Władca Facebuka (Gość)22.08.2019 18:32

Pewnie nie było ładnych widoków żeby zrobić zdjęcie i zamiescić na facebook

00


gość ~gość (Gość)22.08.2019 15:16

Nie taniej spalić na miejscu?

12


gość ~gość (Gość)22.08.2019 14:25

Fajnie się czyta takie bajki tak samo jak miało byś otwarte składowisko pod Górą Kamieńsk opowiadali.Widać włodarze Radomska mają duże doświadczenie szkoda żę nic o tym składowisku redaktor nie wspomniał

30


gość ~gość (Gość)22.08.2019 14:16

A składowisko odpadów pod Górą Kamieńsk to do kogo??

30


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat